Kampinoska Czata 2013

Awatar użytkownika
Bryan
Posty: 264
Rejestracja: 2006-02-09, 10:35

Postautor: Bryan » 2013-01-21, 15:08

Wrobel, w razie czego moge liczyc na Ciebie w ramach podwody?

Mnie rowniez martwia niskie buty - na szczescie nie nocujemy, wiec w razie przemarzniecia, bedzie sie mozna relatywnie szybko "reanimowac". Co do glowy - noszono tzw monmouth cap pod lub zamiast kapelusza, futrane czapy, oraz taka czapke z daszkiem, w formie kominiarki, ktorej nazwy nie moge sobie pzypomniec.

Z doswiadczenie wiem, ze im wiecej ruchu, tym latwiej przetrzymac mroz.

Sam biore monmouth cap oraz helm.

Mam pytanie do Tomka jako znawcy:
Czy na kolet w zla pogode zakladano okrycie wierzchnie? Np Dutch Coat?
Maciej Nowak-Kreyer "Bryan"

Awatar użytkownika
TomaszRejf
Administrator
Posty: 2215
Rejestracja: 2007-01-11, 11:59

Postautor: TomaszRejf » 2013-01-22, 09:36

polecam dzianą wełnianą pończochę i drugą lnianą pończochę zabezpieczoną woskiem tłuszczem itp. Na głowę czapka futrzana, dzianinowa wełniana lub monterocaps.
Bryan, w zimę żołnierze nosili wszystko co zabezpieczało przed zimnem, nawet zrabowane kiecki.
pozdrawiam
Tomasz

Awatar użytkownika
Bryan
Posty: 264
Rejestracja: 2006-02-09, 10:35

Postautor: Bryan » 2013-01-22, 17:36

Tomku, w myśl promocji Gwardii, chcę żebyśy poszli w jej mundurach - czy zimą 1643 roku, w styczniu działo się coś, co usprawiedliwiało obecność Gwardii w Kampinosie?
Maciej Nowak-Kreyer "Bryan"

Awatar użytkownika
TomaszRejf
Administrator
Posty: 2215
Rejestracja: 2007-01-11, 11:59

Postautor: TomaszRejf » 2013-01-22, 18:26

to ja idę z Wami, nie jadę na kulig.
a dlaczego 1643 rok?
Gwardia była używana do eliminowania wszelkiej maści grasantów i kup swawolnych.
pozdrawiam

Tomasz

Awatar użytkownika
Bryan
Posty: 264
Rejestracja: 2006-02-09, 10:35

Postautor: Bryan » 2013-01-22, 21:46

Chodzi o to, że w 2013 r. to akurat będzie równo 430 czyli 370 lat od 1643:)
Ostatnio zmieniony 2013-01-23, 07:58 przez Bryan, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Nowak-Kreyer "Bryan"

Awatar użytkownika
TomaszRejf
Administrator
Posty: 2215
Rejestracja: 2007-01-11, 11:59

Postautor: TomaszRejf » 2013-01-22, 22:48

370 ;) jak co roku trzeba rabusiów tropić.
pozdrawiam

Tomasz

Awatar użytkownika
vroobell
Posty: 143
Rejestracja: 2010-05-20, 19:42

Postautor: vroobell » 2013-01-23, 10:09

OK, ja szyję montero. Munduru gwardii nie mam, więc pójdę w swoich dutch'u, bo jest ciepły.
Jak się umawiamy na niedzielę, na miejscu w skansenie o 9:00? Skąd trzeba Cię podjąć Bryanie?

Awatar użytkownika
Bryan
Posty: 264
Rejestracja: 2006-02-09, 10:35

Postautor: Bryan » 2013-01-24, 09:56

Witam, garść informacji praktycznych

Tematyka:
Krótki, zimowy patrol Gwardii JKM Władysława IV po traktach ka mpinowskich

Szlak:
Ze względu na cięzkie warunki zimowe, które mogą ograniczyć szybkość marszu do ok 2 km/h oraz wczesny zmierzch, bardzo krótki - ok 8 km drogami utwradzonymi przez las (przypuszczalnie zasypanymi śniegiem), z możliwością skrócenia/wydłużenia lub nieznacznej zmiany w przypadku, gdyby nasze tempo okazało się szybsze/wolniejsze, albo drogi okazały się zbyt cywilizowane (w/g mapy i zdjęć satelitarnych są gruntowe, ale wiele rzeczy teraz szybko się zmienia).

Początek i koniec we wsi Granica, gdzie znajdują się parking oraz miniaturowy skansen wsi kampinowskiej (co prawda to jedynie 3 chaty z XVIII wieku, jednak daje złudzenie wyruszenia z dawnej wsi).

Na mapce trasa patrolu zaznaczona kolorem czerwonym, ze strzałką pokazującą kierunek marszu, kolorem żółtym zaznaczony ew. skrót. Czerwone kólko pokazuje lokalizację parkingu i skansenu.

Cel:
Sprawdzenie swoich możliwości marszu w ubraniach siedemnastowiecznych przy ciężkich warunkach pogodowych przed zdecydowaniem się na dłuższą wyprawę (Kampinos oferuje multum ciekawych szlaków - na następny zimowy patrol można by ruszać już w lutym, kiedy dzień będzie dłuższy, a warunki pogodowe zasadniczo podobne).

Plan:
8.45 - zbiórka na parkingu, przebranie się.
9.00 - 9.30 - zwiedzanie skansenu
9.30 - ok. 14.00 - zakładany czas marszu, po drodze popas na zjedzenie suchego prowiantu ( na terenie Kampinosu nie wolno rozpalać ognia).
ok. 14. - powrót do domu

Zmrok zapada o 16.00, wtedy w lesie gwałtownie spada temperatura (bywa, że o 10 stopni), a my nie jesteśmy przygotowani do noclegu zimowego w lesie - MUSIMY O TYM PAMIęTAć. Lepiej skończyć wcześniej, niż ryzykować problemy.

Bok prostokąta siatki na mapce = 1 km
Załączniki
Szlak.jpg
Ostatnio zmieniony 2013-01-24, 11:31 przez Bryan, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Nowak-Kreyer "Bryan"

Awatar użytkownika
Bryan
Posty: 264
Rejestracja: 2006-02-09, 10:35

Postautor: Bryan » 2013-01-24, 10:01

Aha: Gdyby ktoś był uprzejmy mnie podjąć to poprosiłbym o 7.30 z Ursusa.
Maciej Nowak-Kreyer "Bryan"

Awatar użytkownika
vroobell
Posty: 143
Rejestracja: 2010-05-20, 19:42

Postautor: vroobell » 2013-01-24, 12:23

Bryan - miałeś zadzwonić.

Zastanawiam się nad jednym - czy nie założyć wysokich butów polskich do jazdy konnej (zawsze to trochę więcej skóry do izolacji od śniegu).

Awatar użytkownika
Bryan
Posty: 264
Rejestracja: 2006-02-09, 10:35

Postautor: Bryan » 2013-01-24, 12:38

Wróbelku, najmocniej przepraszam - mam w pracy okropny sajgon i nerwowe przetasowania, zapomnialem.

Co do butów, podejrzewam, ze tak jak mowil Tomek, "zima wszystko dozwolone"
Maciej Nowak-Kreyer "Bryan"

Awatar użytkownika
vroobell
Posty: 143
Rejestracja: 2010-05-20, 19:42

Postautor: vroobell » 2013-01-25, 11:27

Panowie, dupa zbita, rano obudziłem się gorączką i kaszlem. Muszę odpuścić niedzielę. Bardzo przepraszam, chciałem pospacerować, nawet czapkę uszyłem, ale nie zaryzykuję zapalenia płuc.
Ja z chęcią pospaceruję w lutym, jak wydobrzeję.

Awatar użytkownika
Bryan
Posty: 264
Rejestracja: 2006-02-09, 10:35

Postautor: Bryan » 2013-01-25, 12:38

Wiadomo, nie ma co ryzykować, bo warunki szykują się ciężki - myślę, że w lutym powtórzymy. A Tomek - jesteś aktualny?
Maciej Nowak-Kreyer "Bryan"

Awatar użytkownika
Bryan
Posty: 264
Rejestracja: 2006-02-09, 10:35

Postautor: Bryan » 2013-01-25, 14:47

W myśl zasady - nic na siłę - przekładamy. Przypuszczalnie na 16 II, ale Tomek Rejf jeszcze zadecyduje i zrobi tez odpowiedni temat na forum. Wtedy pogoda powinna byc taka sama, a dzien bedzie dluzszy o prawie godzine, więc będzie można obrać dłuższy i fajniejszy szlak, skansen i parking w Granicy sa czynne prawie caly rok. Awaryjnym terminem w lutym jest termin o tydzien pozniejszy niz uprzednio podany. Oczywiscie, tematyka Gwardia JKM, AD 1643.

Czarku, Wróblu - pasuje Wam luty? Aby spacer byl udany musza isc co najmniej trzy osoby:)
Maciej Nowak-Kreyer "Bryan"

Awatar użytkownika
vroobell
Posty: 143
Rejestracja: 2010-05-20, 19:42

Postautor: vroobell » 2013-01-25, 15:52

Luty wygląda dla mnie OK.


Wróć do „Wyprawy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron