Vom Spieß oder Pique- Uzbrojenie zaczepne formacji.

"Sprawy pikinierskie- czyli piką dzieła wojennego czynienie"
forum dla pikinierów o sprzęcie, taktyce, strojach itp.

Moderatorzy: Armand, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Armand
Posty: 124
Rejestracja: 2008-12-04, 11:19

Vom Spieß oder Pique- Uzbrojenie zaczepne formacji.

Postautor: Armand » 2010-10-28, 13:40

Biorąc się za wykonanie pik, miałem podejście typowo rekonstruktorskie. Chciałem wykonać repliki. Jedynym kompromisem na rzecz dzisiejszych realiów (poza zatępieniem grotu :)) było wykonanie broni składanej, z "zamkiem" rurowym, oraz pogrubienie o ok. 1 cm drzewca w stosunku do oryginału.

Rzeczywistość trochę to zweryfikowała. Piki okazały się za ciężkie, oraz niepotrzebnie długie- długość ok. 3,20- 3,30 m w zupełności wystarcza. Zatępienie stalowego grotu przy tej masie i bezwładności też nie gwarantuje bezpieczeństwa.

Zamierzam więc;

1. Skrócić tylną część o cały metr, i mocno odchudzić obie połówki. Zmniejszy to znacząco wagę. Poza tym, część ze stalowym zamkiem przesunie się do tyłu co znacząco poprawi wyważenie. Zamek będzie schowany pod skórzanym futerałem, który na transport osłoni groty zdemontowanych pik.

2. Dzięki pomysłowi Jędrzeja, wykonać drugi zestaw "górnych połówek" zaopatrzonych nie w grot stalowy, ale pozornik skórzany z grubym, wypchanym np. ścinkami wełny skórzanym "kondomem" zamiast sztychu :D który zagwarantuje bezpieczenstwo przy np. starciu z innymi drzewcówkami w okolicznościach takich, jak na Grolle.

Obie wersje- tak stalowa, jak amortyzowana będą miały swoje zastosowanie. Dokładniej opiszę, lub wrzucę rysunek później.
Flandes es infierno. Infierno del agua y lodo..

Der eine stößt den Speer zum Mann
Der andere zum Fische dann

Awatar użytkownika
Mansfeld
Posty: 16
Rejestracja: 2010-07-09, 15:29

Postautor: Mansfeld » 2010-10-28, 15:20

Witam!

Patent z wkręcanymi grotami jest niezły. Umożliwia jednocześnie inscenizację i paradny lans, bez konieczności strugania dwóch różnych kompletów.

Bazując na współczesnych inspiracjach holenderskich, postanowiliśmy skonstruować skórzane dildo.
Po burzy mózgów, wspieranej resztką Grolscha, jawi się ono w formie skórzanego rękawa utrzymującego na końcu piki poduchę w kształcie serduszka:) Całość miałaby jakieś 30 centymetrów i powinna umożliwiać wzajemne delikatne, w miarę bezbolesne i bezpieczne poszturchiwanie.
Do montażu na pice z odkręconym grotem lub na gołym drzewcu w razie potrzeby.
Oczywiście do przetestowania w praktyce.
Załączam zapewnienia i wyrazy
Jędrek

Awatar użytkownika
Bryan
Posty: 264
Rejestracja: 2006-02-09, 10:35

Postautor: Bryan » 2010-10-28, 20:41

Podsumowanie wniosków po Grolle:

* Piki powinny byc relatywnie cieńsze, najlepsze byłyby jednolite, ale z racji długości (4-6 metrów) może być to trudne do realizacji;
* Pomysłem na jednolite piki jest trzymanie ich u dowódcy i dowożenie przez niego na imprezy, ew. dosyłanie pojedynczych sztuk kurierem (koszt przesyłki to ok 100 zł);
* Grot piki na polu bitwy to śmierć w oczach. Przy tak długim drzewcu, zakulkowanie grota nic nie daje - rozwiązaniem może być grot wkręcany, zintegerowany ze śrubą, zakładany na parady, musztry, etc, zdejmowany na bitwę. Jeśli mamy jakiegoś zdolniachę, można pójśc krok dalej i wykonać, też wkręcane na śrubę, wymienne groty bitewne z gumy/elastycznego plastyku (odpowiednio zabarwione nawet z bliska wyglądają jak metal). Jest koleś robiący takie "niewbijające" się bagnety, można z nim zagadać;


Optowałbym za wkrecanymi bezpiecznymi grotami z gumy albo drewna - widziałem te holenderskie poduchy, wygladaly paskudnie i bily po oczach Oczywiscie grot musi byc maksymalnie tepy, na pileczke pingpongowa co najmniej, ale wiem, ze przy odpowiednim wymodelowaniu liscia mozna to zrobic tak, aby nic a nic nie razilo.

Niestety, przy opcji wkręcanych grotów trzeba by albo zrezygnować z wąsów (jeśli takie piki w ogóle istniały) albo grot dopasować tak, aby po wkręceniu zlewał się w jedno z wąsami.

Skoro transportem pik zajmowalby sie i tak Armand, proponuje nowe piki robic juz bezkompromisowo, jednoczesciowe - ewentualnie tylo nieco krotsze niz oryginaly (dlugosc dzrewca maksymalna, jaka miesci sie Armandowi do auta - tzn ok 4 m.)
Ostatnio zmieniony 2010-10-28, 22:48 przez Bryan, łącznie zmieniany 3 razy.
Maciej Nowak-Kreyer "Bryan"

Awatar użytkownika
Armand
Posty: 124
Rejestracja: 2008-12-04, 11:19

Postautor: Armand » 2010-10-28, 22:12

Co do pik gumowych i drewnianych. Na pewno są bezpieczniejsze, niż stalowe, ale z poduchą możesz się pokusić nawet o pchnięcie np. na korpus po związaniu z czyjąś bronią, czyli fajne akcje szermiercze. Z poduchą możesz założyć nawet maskę i poćwiczyć renesansowy fechunek drzewcówką. A drewnem czy gumą a la bagnet ćwiczebny nadal możesz wyłuskać komu oko :) Anglikom drewno nie przeszkadza, bo oni- mimo świetnej pracy zespołowej- są raczej rugbystami, niż szermierzami. Inaczej- świetnie przepychali, ale byli zadziwiająco bezradni po kontakcie "na drzewcu" (Jędrzej wspominał, że związał swoją ze 3 ich piki naraz). Moje poduchy mógłbym zaprojektować tak, żeby były dość estetyczne i trwałe. Dokładniej- skórzany grot o kształcie grotu, a poducha jako sztych tylko.

Co do wożenia w samochodzie- Bryan, też chciałbym mieć np. Dodge'a RAM 1500, albo jakiegoś King Cab'a, to wtedy mi wejdą na samochód 4 metry :D Niestety nie mam :D Model składany 2+1 m świetnie wchodzi do prawie każdego samochodu,a na bagażniku dachowym nie wychodzi poza obrys. Wszelkie większe stanowią problem, dlatego wogóle pojawił się pomysł "składaków". Jak poprawię te moje, mogą być naprawdę ładne i poręczne.
Flandes es infierno. Infierno del agua y lodo..



Der eine stößt den Speer zum Mann

Der andere zum Fische dann

Awatar użytkownika
Bryan
Posty: 264
Rejestracja: 2006-02-09, 10:35

Postautor: Bryan » 2010-10-29, 07:20

To musimy się złożyć na większy samochód :) A tak serio - może problem rozwiązałaby przyczepka? Jej nie trzeba nawet kupować, można wypożyczyć na stacjach benzynowych za niewygórowaną cenę.

Cały czas nie jestem przekonany do tych poduch... :(
Maciej Nowak-Kreyer "Bryan"

Awatar użytkownika
Armand
Posty: 124
Rejestracja: 2008-12-04, 11:19

Postautor: Armand » 2010-10-29, 16:07

Co do "poduch", które Cię tak odstręczają :) W weekend postaram się wrzucić kilka projektów bezpiecznych grotów, i możnaby wybrać się taki który wszytkim się spodoba. Jestem też otwarty na inne propozycje.
Flandes es infierno. Infierno del agua y lodo..



Der eine stößt den Speer zum Mann

Der andere zum Fische dann

Awatar użytkownika
vroobell
Posty: 143
Rejestracja: 2010-05-20, 19:42

Postautor: vroobell » 2010-10-29, 18:39

Postarajcie się, proszę, również wrzucić wytyczne jeśli chodzi o długość i średnicę drzewca oraz wymiary grotu - takie ustandaryzowanie w skali całego kraju zapewni jednolitość "lasu pik" na imprezach z udziałem CBR. Znów będę musiał zadzwonić do mojego ulubionego tartaku ;)

Awatar użytkownika
Armand
Posty: 124
Rejestracja: 2008-12-04, 11:19

Postautor: Armand » 2010-10-29, 18:48

Oczywiście, zrobię "standaryzację". BTW- Czyżbyś zamierzał wesprzeć nasze szeregi jeszcze jedną piką?:) Jeśli tak to wpisz proszę w temacie o projekcie coś o swoich planach- gdzie chcesz jeździć, i jaki standard wyposażenia. To taka moja mała sonda odnośnie "zasobów ludzkich". Pozdrawiam :)
Flandes es infierno. Infierno del agua y lodo..



Der eine stößt den Speer zum Mann

Der andere zum Fische dann

Awatar użytkownika
Bryan
Posty: 264
Rejestracja: 2006-02-09, 10:35

Postautor: Bryan » 2010-10-29, 19:01

Aha, Armandzie, to wlasnie Wrobel jest tym moim znajomym, ktory moze pomoc w robieniu drzewcow i ostrzy pik;) Mam zatem nadzieje, ze nawiazecie chlopaki owocna wspolprace ;)
Maciej Nowak-Kreyer "Bryan"

Awatar użytkownika
TomaszRejf
Administrator
Posty: 2215
Rejestracja: 2007-01-11, 11:59

Postautor: TomaszRejf » 2013-01-13, 14:43

na ostatniej musztrze używaliśmy klejonej piki, drzewce długości 4,7m bez grotu, dawało radę.
z polskich źródeł wynika, że spisa ma mieć długość 7 łokci (około 417cm) jak u Lipowskiego, lub osiem łokci 477cm) jak u Fredry
łokieć staropolski 59,6 cm
pozdrawiam
Tomasz

Awatar użytkownika
Armand
Posty: 124
Rejestracja: 2008-12-04, 11:19

Postautor: Armand » 2013-01-24, 15:13

Ile takowych macie?
Flandes es infierno. Infierno del agua y lodo..



Der eine stößt den Speer zum Mann

Der andere zum Fische dann


Wróć do „Pikinierzy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron