Hełmy i kirysy- wszystko o zbrojach pikinierskich

"Sprawy pikinierskie- czyli piką dzieła wojennego czynienie"
forum dla pikinierów o sprzęcie, taktyce, strojach itp.

Moderatorzy: Armand, Moderatorzy

Gnom
Posty: 154
Rejestracja: 2009-01-14, 17:48

Postautor: Gnom » 2011-04-22, 10:21

i takie coś było noszone przez muszkieterów?!?

Awatar użytkownika
Tomasz Ogiński
Posty: 18
Rejestracja: 2010-10-14, 13:45

Postautor: Tomasz Ogiński » 2011-04-22, 10:44

spójrz jeszcze raz na temat wątku?

Awatar użytkownika
TomaszRejf
Administrator
Posty: 2215
Rejestracja: 2007-01-11, 11:59

Postautor: TomaszRejf » 2011-04-22, 12:52

a czemu nie :), w myśl zasady "dostał po dziadku", "zabrał pokonanym" itd :)
hełmy dla muszkieterów to raczej moriony gruszkowe (cabasset)
pozdrawiam
Tomasz

Awatar użytkownika
Mansfeld
Posty: 16
Rejestracja: 2010-07-09, 15:29

Postautor: Mansfeld » 2011-04-22, 13:09

Jeszcze parę sztuk.
Załączniki
2011-04-22_132543.jpg
2011-04-22_132559.jpg
2011-04-22_132615.jpg
2011-04-22_133243.jpg
Co prawda trudno podejrzewać, żeby gość chodził piechotą, ale jak wynika z opisu, też chciał sobie postrzelać.
2011-04-22_133301.jpg
2011-04-22_133614.jpg
2011-04-22_133630.jpg
2011-04-22_133641.jpg
2011-04-22_135922.jpg
Ta po zdjęciu zasłony też się nadaje.
2011-04-22_135953.jpg
Załączam zapewnienia i wyrazy
Jędrek

Awatar użytkownika
Armand
Posty: 124
Rejestracja: 2008-12-04, 11:19

Postautor: Armand » 2011-04-22, 20:30

Piękne okazy, dhogi Mansfeldzie. Jednakowoż w prawdziwą fascynację mnie wprawił ostatni hełm, który ma zamocowane do osłony twarzy coś, co przypomina pustynne gogle Afrika Korps, albo motocyklistów Wehrmachtu 8) Wiele bym dał za objaśnienie tej konstrukcji. Wiesz może, z jakich zbiorów toto pochodzi?
Ostatnio zmieniony 2011-04-23, 13:10 przez Armand, łącznie zmieniany 1 raz.
Flandes es infierno. Infierno del agua y lodo..

Der eine stößt den Speer zum Mann
Der andere zum Fische dann

Awatar użytkownika
Mansfeld
Posty: 16
Rejestracja: 2010-07-09, 15:29

Postautor: Mansfeld » 2011-04-22, 21:45

Dhogi Ahmandzie, z któregoś z poniższych zbiorków
http://www.flickr.com/photos/thoog/collections/72157600297115550/
Załączam zapewnienia i wyrazy

Jędrek

Awatar użytkownika
D.C Heller
Posty: 40
Rejestracja: 2009-09-24, 12:17

Postautor: D.C Heller » 2011-04-23, 00:18

Ależ Piękny to hełm!:)
wlazł muszkieter na płotek i mruga, ładna to piosneczka... łup!..

Awatar użytkownika
Andrzej Sz.
Posty: 13
Rejestracja: 2011-04-24, 19:35

Postautor: Andrzej Sz. » 2011-04-26, 21:09

Jako ciekawostkę podrzucam napierśnik z kolekcji Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku. Fotka była wykorzystana już w publikacji albumowej o bitwie od Górznem, aktualna prezentacja ma pomóc w identyfikacji obiektu. Wspólnie z kustoszem oglądaliśmy eksponat, jego karta naukowa niewiele wnosi. Wiadomym jest, że wyłowiono go bodaj z Wisły. W kiepskim stanie zachowały się trzpienie od mocowań zamków regulujących długośc pasów naramiennych, brak innych zawiasów. Natomiast ciekawą jest jego konstrukcja. Nie ma jednolitej ustalonej grubości. Najgrubszy jest w okolicach grzbietu na środku nawet około 8 mm. Im bardziej na boki jego grubośc maleje do 3-5 mm. Ciężar około 6-8 kg. Nie mieliśmy możliwości zmierzenia ani zważenia obiektu w momencie oględzin. Ale można do tego wrócic w każdej chwili. Najciekawsze jest okrągłe wgłębienie po prawej stronie na wysokości piersi. Jak nic ślad po kuli. Proszę o pomoc w identyfikacji.
Załączniki
Napiersnik.jpg

Awatar użytkownika
Parufka
Posty: 68
Rejestracja: 2008-09-17, 23:03

Postautor: Parufka » 2011-04-26, 23:01

To chyba jest próba. Wszystkie zbroje były testowane po wykonaniu strzałem pistoletowym z dwudziestu kroków więc może to akurat to bo kula chyba nie przeszła na wylot.

Awatar użytkownika
TomaszRejf
Administrator
Posty: 2215
Rejestracja: 2007-01-11, 11:59

Postautor: TomaszRejf » 2011-04-27, 07:58

zmienna grubość pancerza to specyfika pancerzy kutych. Dziś robi się je z blachy i spawa.
Ciekawi mnie obojczyk tej zbroi. Czy tam są wybite jakieś cyfry. Jeśli tak to podobnie znakowany był pancerz z MWP.
[img:6c9e42785c]http://www.regiment.pl/pliki/obrazy/pikiniermwp01/dsc04726.jpg[/img:6c9e42785c]

Parufka chyba nie wszystkie pancerze były tak sprawdzane. Może co któryś z partii. Nie wszystkie noszą takie ślady.
pozdrawiam

Tomasz

Awatar użytkownika
Parufka
Posty: 68
Rejestracja: 2008-09-17, 23:03

Postautor: Parufka » 2011-04-27, 08:32

Może i tak ale gro pancerzy np w MWP ma takie ślady (jak byłem ze Szkotami to sprawdzaliśmy), poza tym mogły być one wyklepywane po zakupie przez właścicieli co by nie mieć na starcie pokiereszowanej blaszki. Takie gdybanie :) .

Awatar użytkownika
Andrzej Sz.
Posty: 13
Rejestracja: 2011-04-24, 19:35

Postautor: Andrzej Sz. » 2011-04-27, 11:41

Przy najbliższej okazji wykonam bardziej szczegółowe fotografie obojczyka. Wżery widoczne przy jego krawędzi faktycznie mogą okazać się cyframi. Ideałem byłoby zrobić zdjęcie roentgenowskie, mogłoby dać dużo więcej odpowiedzi na nurtujące pytania. Dla przykładu zrobiliśmy takie zdjęcie puginałowi nożowemu z z końca XIV wieku o typowej dla XVI i późniejszych wieków konstrukcji rękojeści. Wyszły bardzo fajne znaki cechowe kowala niewidoczne gołym okiem.

Kadrinazi
Posty: 37
Rejestracja: 2010-11-04, 13:46

Postautor: Kadrinazi » 2011-04-27, 20:37

[quote:3f77d46cc4="Parufka"]Wszystkie zbroje były testowane po wykonaniu strzałem pistoletowym z dwudziestu kroków więc może to akurat to bo kula chyba nie przeszła na wylot.[/quote:3f77d46cc4]

To podrażałoby koszt produkcji i zabrałoby sporo cennego czasu - przykładowo takie zamówienia szwedzkie u Louisa de Geera w 1631 roku to było 8000 kompletów uzbrojenia ochronnego, kto miałby czas i ochotę do tego wszystkiego strzelać z pistoletów ;)

Awatar użytkownika
Igła
Posty: 78
Rejestracja: 2008-07-14, 07:29

Postautor: Igła » 2011-04-27, 21:04

Pełne poparcie dla Kadrinaziego, to że jest dziura nie znaczy, że była próba.
Hi-endowe zbroje może i miewały próby, ale takie próby były puncowane i zwykle po tym można je rozeznać od zwkłej dziury postrzałowej (eksploatacyjnej), bywało też, iż specjalnie zdobiono takie dziury naokoło - ale to już dotyczy i tych próbnych i tych wynikłych w boju.

Grubość zbroi jest standardowa (bywały nawet grubsze i cięższe) - istotą była tu kuloodporność. To że zbroja się zwęża nie wynika z tego że robił to kowal, co sugeruje Tomek (bo mógł zrobić grube po całości), a z tego, że w ten sposób rzecz jest lżejsza. Boki i tak są dobrze zabezpieczone zwisającymi rękami ;)

Brak zaczepów dla osłon nóg sugerowałby, że jest to napierśnik lub element kirysu arkebuzera, lub innego rajtara.

Bardzo podobny wisi w muzeum archeologicznym we Wrocławiu - pyknąłem jakieś fotki, jutro wkleję.

Awatar użytkownika
Krzysztof
Posty: 199
Rejestracja: 2006-02-09, 17:51

Postautor: Krzysztof » 2011-04-28, 11:07

trochę zdjęć
Załączniki
G40252.jpg
G40850.jpg
G40850_1as.jpg
G40850_a.jpg
G40856.jpg
G40856_1asd.jpg
G41057.jpg
Mow sobie - jestem juz ostatni.
Przechowuj kazdy swiata smak.
Tylko postaraj sie wysledzic
Kul przeznaczonych Tobie lot.
Tys kot, a kto to moze wiedziec
Co wie i o czym mysli kot?


Wróć do „Pikinierzy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron