Historyczne składniki i półprodukty

czyli co i w czym jadali żołnierze i cywile w XVII wieku.
Awatar użytkownika
MichaleK
Posty: 184
Rejestracja: 2010-06-18, 18:20

Historyczne składniki i półprodukty

Postautor: MichaleK » 2015-01-09, 23:39

Witam,
poszukuję informacji o XVII w pożywieniu, ale nie przepisów na konkretne dania lecz wskazówek co ludzie w tym okresie mogli zjeść. Chciałbym dążyć do tego aby w kuchni znajdowały się nie tylko historyczne sprzęty i naczynia ale także wszystkie produkty, półprodukty, przyprawy itp. A zwłaszcza na imprezie obozowej mieć całkowicie historyczną spiżarnię.

Przy okazji jeżeli ma ktoś sposób przechowywania i transportu jakiegoś produktu to chętnie się dowiem, czas wyeliminować wszelkie słoiki i plastikowe folie.
Co na żołądku to w pludrach...

Awatar użytkownika
Esaias
Posty: 31
Rejestracja: 2011-12-20, 08:25

Postautor: Esaias » 2015-01-10, 20:34

Muzeum w Wilanowie co chwilę wydaje książeczki z przepisami. Można się dobrze zorientować co się składało na potrawy. Co jadał Jan III bez przepisów zawarte jest np.http://sklep.wilanow-palac.pl/ksiega-szafarska-dworu-jana-sobieskiego-16951696-p-313.html
Później w "Compendium Ferculorum", następnie "Moda bardzo dobra smażenia różnych konfektów" i Kucharz doskonały. Rozpisałbym się bardziej, ale zgłodniałem i idę coś zjeść.

Awatar użytkownika
TomaszRejf
Administrator
Posty: 2209
Rejestracja: 2007-01-11, 11:59

Postautor: TomaszRejf » 2015-01-17, 22:48

temat super, ostatnio oglądałem jakiś program o małżeństwie które uciekło z miasta żyje sobie na wsi w zgodzie z przyrodą. Uprawiają kilka gatunków marchwi.
pozdrawiam
Tomasz

Awatar użytkownika
TomaszRejf
Administrator
Posty: 2209
Rejestracja: 2007-01-11, 11:59

Postautor: TomaszRejf » 2015-01-21, 22:07

tu jest temat w którym trochę było o tym pisane:
http://regiment.pl/forum/viewtopic.php?t=126&postdays=0&postorder=asc&start=30
pozdrawiam

Tomasz

Awatar użytkownika
TomaszRejf
Administrator
Posty: 2209
Rejestracja: 2007-01-11, 11:59

Postautor: TomaszRejf » 2015-01-21, 22:15

tutaj jeszcze cennik ustalony urzędowo w "Chowaniu żołnierza kwarcianego" 1616r. Widać w nim co dla żołnierza było podstawą żywieniową.

z innego źródła, Graf von Solms, autor szesna-stowiecznego traktatu poświęconego żywieniu wojska, umieścił następujące składniki: mąka z białego zboża, jęczmień, mąka owsiana palona, fasola, groch, cebula, masło, ser, suszone ryby, solone ryby, sól, kapusta kiszona, buraki, mleko krowie i kozie. Solms uznał je za podstawowe, gdyż nadają się do przechowywania przez dłuższy czas i posiadają wysokie walory odżywcze. Do wymienionych wyżej wiktuałów doliczył oczywiście mięso, podkreślając, że musi być odpowiednio zasolone, oraz niezbędną według niego słoninę.
Załączniki
zywnosc.jpg
pozdrawiam

Tomasz

Awatar użytkownika
TomaszRejf
Administrator
Posty: 2209
Rejestracja: 2007-01-11, 11:59

Postautor: TomaszRejf » 2015-01-21, 22:24

z artykułu o diecie żołnierzy:
"Z ogromnej masy źródeł wynika, że jego zasadniczą treść stanowiły [b:3791fd0aeb]mięso[/b:3791fd0aeb], [b:3791fd0aeb]chleb[/b:3791fd0aeb] oraz [b:3791fd0aeb]piwo[/b:3791fd0aeb]. Natomiast informacje o innych składnikach diety żołnierskiej występują znacznie rzadziej."
dalej "Prostemu żołnierzowi przysługiwało średnio dwa funty chleba (1120 g, 2206 cal), 1,5 funta mięsa (waga rzeczywista porcji 840 g, część nadająca się do spożycia 336 g, 1156 cal) oraz jeden względnie dwa kufle piwa na dobę (1 kufel = 1,4151,1245 cal)"
pozdrawiam

Tomasz

Awatar użytkownika
TomaszRejf
Administrator
Posty: 2209
Rejestracja: 2007-01-11, 11:59

Postautor: TomaszRejf » 2015-01-21, 22:53

ogólnie z artykułu wynika że fundamentem diety żołnierza były trzy składniki: mięso, chleb (ciemny, czasami żołnierze skarżyli się że jest zbyt ciemny :) ) i piwo. Czasami do tych składników dochodziły jaja, sery, masło, ryby, warzywa, czasami wino. W niektórych miastach żołnierze mieli dostarczane mięso, przystawkę do mięsa, zupę, piwo. Często zamiast czerwonego mięsa żołnierze dostawali rybę jako zamiennik. Czasami dostawali też gotowiznę i w tym momencie sami decydowali co jedzą, kupując to na wolnym rynku. Starano się by na wolnym rynku ceny fundamentalnych produktów nie były windowane. Oczywiście wielokrotnie żołnierze zaopatrywali się w żywność drogą rabunków, wtedy brali jak leci, wódkę, wino, piwo, biały chleb i inne przysmaki. Ciekawie bo oficerowie nie dostawali jakiś specjalnie wyszukanych składników diety. Dostawali to samo co żołnierze, ale w większych ilościach lub ekwiwalent tego w gotowiźnie. Dzięki temu oficerowie mogli wyżywić tzw niebojowych specjalistów. "Pułkownikowi więc przysługiwało dziennie sto dwadzieścia funtów wołowiny, ćwiartka jagnięciny, ćwiartka baraniny, ćwierć beczki masła oraz bliżej nieokreślona ilość piwa i wina. Rotmistrz tymczasem mógł liczyć co dzień na dwanaście funtów wołowiny, pół cielaka, pół barana, pół jagnięcia, a także niesprecyzowaną ilość masła i piwa"; "Wpływ na kształt ich diety miało szereg czynników. Oficerowie zajmowali najczęściej kwatery w najlepszych gospodach, co niewątpliwe przekładało się także na wyższe standardy żywienia. Dodatkowo administracja cywilna zapewniała im wiktuały, które nie znajdowały się na stanach magazynów prowiantowych. Rachunki zgorzeleckiej rady miejskiej pokazują, że w trakcie cesarskiego kwaterunku w 1628 r. oficerowie regularnie na koszt miasta otrzymywali ryby."
takie ciekawostki.
pozdrawiam

Tomasz

Awatar użytkownika
trollu
Posty: 75
Rejestracja: 2006-02-09, 08:32

Postautor: trollu » 2015-01-25, 11:50

Sporo ciekawych informacji o sposobach żywienia i rodzajach żywności znajdziemy w:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/200326/zywiac-wojne-logistyka-od-walleinsteina-do-pattona.
Polecam, doskonale się czyta i teza autora, że decyzje o ruchach wojsk były warunkowane aprowizacją a dopiero potem strategią: bezcenna.
Marek Piwonski -"melduje poslusznie..."

Awatar użytkownika
Wojciech
Posty: 20
Rejestracja: 2006-09-25, 13:22

Re: Historyczne składniki i półprodukty

Postautor: Wojciech » 2016-08-26, 09:27

Kolega z Chorągwi, który na codzień jest kucharzem zapytał mnie czy znam jakiś historyczny XVII w przepis na potrawę z piwem. Robią promocję w browarze jakiegoś nowego piwa wg. starej receptury i ma za zadanie przygotować coś historycznego z naszych terenów. Problem, że kucharz to Hiszpan i aż tak dobrze nie zna polskiego żeby się dogrzebać do przepisu. Pomyślalem od razu o Regimencie. Znacie może jakiś w miarę udokumentowany? Ostatecznie będzie golonka w piwie ale pomyślałem, że spróbuje i zapytam.
Dzięki.
za bogaci na buhurt za biedni na jedwab

Awatar użytkownika
Hamish
Posty: 28
Rejestracja: 2013-07-21, 17:03

Re: Historyczne składniki i półprodukty

Postautor: Hamish » 2016-08-26, 15:41

zapytaj Gośki - ostatnio na Bolkowie nam gotowała coś w rodzaju "gulaszu" na podstawie XVII wiecznej receptury :)
https://www.facebook.com/malgorzata.bli ... nds.search


Wróć do „Kuchnia i jedzenie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron