Artur Aston

o ludziach, wydarzeniach!! wojny, bitwy, potyczki, anegdoty i legendy!! prawda i falsz...

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
TomaszRejf
Administrator
Posty: 2215
Rejestracja: 2007-01-11, 11:59

Artur Aston

Postautor: TomaszRejf » 2008-05-06, 09:22

Witajcie
ostatnio znalazłem w sieci info o znanym nam wcześniej Asztonie. To ten co dowodził oddziałem muszkieterów złożonym z brytów w bitwie pod Gniewem.
http://en.wikipedia.org/wiki/Arthur_Aston_(army_officer)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Arthur_Aston
http://www.british-civil-wars.co.uk/biog/aston.htm
http://www.berkshirehistory.com/bios/aaston.html
pozdrawiam
Tomasz

Awatar użytkownika
Wojciech
Posty: 20
Rejestracja: 2006-09-25, 13:22

Postautor: Wojciech » 2008-05-26, 07:32

Czy to nie ten regiment co się wysadził w powietrze? :D
W.

Awatar użytkownika
TomaszRejf
Administrator
Posty: 2215
Rejestracja: 2007-01-11, 11:59

Postautor: TomaszRejf » 2008-05-27, 11:49

tak to ten sam, dla ciekawostki podam ze jego ojciec służył u Rosjan i nawet miał pewną ciekawą historię pod tytułem zesłanie do Sanatorium w Kazaniu :). Oczywiście dla jego dobra, bo w Moskwie chleb był drogi a ludzie nieprzyjaźni.
pozdrawiam

Tomasz

Kadrinazi
Posty: 37
Rejestracja: 2010-11-04, 13:46

Postautor: Kadrinazi » 2011-07-04, 22:05

[quote:8139bb17e4="TomaszRejf"]
Regiment Astona został raczej rozwiązany z powodu bardzo prozaicznego. Artur Aston syn został zmuszony przez Szwedów do złożenia przysięgi że wróci tam skąd przypłynął. Pewnie takie postanowienie zostało wymuszone na innych członkach jego oddziału. Po wzięciu ich do niewoli pod Kieżmarkiem wszelki słuch na terenie RON po Astonie i jego ludziach zaginął i znajdujemy go w Anglii jako cholerycznego dowódcę.[/quote:8139bb17e4]

A to ciekawe - bo jednak słuch po Astonie i jego żołnierzach wcale nie zaginął. Po Kiezmarku (Kieżmark to na Słowacji Tomaszu ;)) znajdujemy majora Astona w grudniu 1627 roku negocjującego wymianę jeńców ze Szwedami. Wymieniani jeńcy mieli pochodzić właśnie z roty Astona i obersterleutnanta Denhoffa (chodzi o Friedricha Denhoffa, który pod Kiezmarkiem dowodził częścią roty Gerharda Denhoffa). Ci sami oficerowie następnie negocjują wymianę jeńców w lutym 1628 roku. Oznaczałoby to, że faktycznie obydwie te jednostki weszły w skład regimentu Magnusa Ernesta Denhoffa, który w 1628 roku przejął Gustav Sparre.
Oczywiście mogłoby się wydawać, że owym majorem jest tatuś Aston - jednak tatko zmarł w roku 1624, więc to go wyklucza. Generalnie niestety historykom się ci dwaj panowie strasznie plączą :) Aston junior przeszedł w końcu na służbę szwedzką (po 1629 roku), dostał od Gustawa II Adolfa patent na regiment piechoty w 1631 roku. Jak to napisał o nim Monro: [i:8139bb17e4]collonel to an English Regiment served in Germany[/i:8139bb17e4]

Awatar użytkownika
TomaszRejf
Administrator
Posty: 2215
Rejestracja: 2007-01-11, 11:59

Postautor: TomaszRejf » 2011-07-04, 23:22

o tym niestety nie mogłem nigdzie przeczytać. Astonowie mieli pecha do rożnych "niewoli". Ze źródeł rosyjskich wynika, że przymusowo siedzieli w Kazaniu około 1617-1620r dla lepszego chleba w Kazaniu niż w Moskwie :). Byli oskarżeni o zdradę i musieli się sporo napocić by wrócić do Anglii.
pozdrawiam

Tomasz

Kadrinazi
Posty: 37
Rejestracja: 2010-11-04, 13:46

Postautor: Kadrinazi » 2011-07-04, 23:37

Informacje o nich są straszliwie poplątane, bo historykom się panowie obydwaj mieszają - ojcu przypisuje się zasługi syna i vice versa.
Widzę jednak, że mamy inne informacje.
Ojciec po raz pierwszy w Moskwie był w 1612, rok później rekrutował żołnierzy z Anglii i Szkocji dla armii moskiewskiej. Został oskarżony przez carskiej ambasadora w Anglii o zdradę i obmawianie cara :) więc zaczął rekrutować żołnierzy dla Polaków. Potem w 1615 roku wylądował znowu w Państwie Moskiewskim, jednak w grudniu 1616 roku udało mu się uzyskać zwolnienie ze służby i miał wrócić do kraju (chociaż znalazłem też informację, którą próbuję zweryfikować, jakoby został aresztowany na rozkaz cara i dopiero po interwencji króla angielskiego go wypuszczono). Junior w 1615 roku towarzyszył tacie w wojażach.
Co do roku 1620 - wiosną był na pewno w Anglii, bo kontaktował się z Ossolińskim w sprawie organizowania zaciągów.

Awatar użytkownika
TomaszRejf
Administrator
Posty: 2215
Rejestracja: 2007-01-11, 11:59

Postautor: TomaszRejf » 2011-07-05, 18:08

Ciekawe historie opisuje jeden rosyjskich artykułów. Są tam opisane starania ambasadora Johna Merrika o wydostanie wielu oficerów i żołnierzy cudzoziemskich carskiej "gościny". w różnych relacjach przytaczanych w tym artykule Astona nazywa się księciem angielskim. I dokładnie rozróżnia się tam syna i ojca którzy razem zarywali kanikuł w Kazaniu u wrót Syberii :).
pozdrawiam

Tomasz

Kadrinazi
Posty: 37
Rejestracja: 2010-11-04, 13:46

Postautor: Kadrinazi » 2011-07-05, 18:16

Coś go mocno na wyrost nazywali księciem ;)


Wróć do „Ciekawostki Historyczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron