O zachowaniu czystosci na przestrzeni dziejow

wszystkie inne ciekawe wydarzenia

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Don Carlos
Posty: 350
Rejestracja: 2006-02-09, 00:16

O zachowaniu czystosci na przestrzeni dziejow

Postautor: Don Carlos » 2006-09-06, 16:48

Jako ze czystosc osobista tez jest przejawem jakiejs kultury polecam artykul z najnowszej Polityki;

http://media.wp.pl/kat,43720,kat2,37980,wid,8490022,wiadomosc.html?rfbawp=1157556629.259&ticaid=12471
Pozdrawiam
Don Carlos
Zly, Lozkowy Porucznik Regimentu KJM

Grace
Posty: 110
Rejestracja: 2010-12-11, 19:49

Postautor: Grace » 2006-09-07, 08:10

Czytalam i mam nadzieje, ze nie pojdziemy w naszym odtworstwie zbyt daleko... :twisted:
Jak sie bawic to z muzyczka :)

Ciemno wszędzie, goopio wszędzie
nic nie było, nic nie będzie... ;)

Awatar użytkownika
Krzysztof
Posty: 199
Rejestracja: 2006-02-09, 17:51

Postautor: Krzysztof » 2006-09-07, 08:55

sporo glupot w tym artykule, ktos cos wiedzial, uslyszal ale nei doczytal
Mow sobie - jestem juz ostatni.
Przechowuj kazdy swiata smak.
Tylko postaraj sie wysledzic
Kul przeznaczonych Tobie lot.
Tys kot, a kto to moze wiedziec
Co wie i o czym mysli kot?

Awatar użytkownika
Anika
Posty: 53
Rejestracja: 2006-05-10, 16:06

Postautor: Anika » 2006-09-07, 09:21

a co jest taka glupota?
Pytam tak profilaktycznie jakbym sie zamierzala jednak kiedys zaangazowac w taki watek glebiej.... :lol:
Mloteczki na wszy brzmia calkiem intrygujaco... :) :) :)
Wczoraj zostalam "oswiecona" co do specyficznego koloru jakiejs Pani (bardzo wysoko urodzonej zreszta ktorej jednak imie mi umknelo) ktory to kolor powstal po jej dwuletnim okresie nie zdejmowania koszuli (wyjsciowo zapewne bialej) i co mam zrobic z taka informacja? :shock:

P.S Dla usprawiedliwienia Pani- ona cierpiala okrutnie z powodu nieobecnosci meza co to na wojne sie udal... I krolem byl chyba nawet ? :roll:
Jest wojna, są straty....
Kto pije,pali i batem wali ten nie ma robali :)

Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 90
Rejestracja: 2006-03-20, 09:27

Postautor: Sebastian » 2006-09-07, 09:41

jako prosty gemajn oczekuje rozkazu, myc sie czy nie, a jesli tak to jak czesto?

Awatar użytkownika
Krzysztof
Posty: 199
Rejestracja: 2006-02-09, 17:51

Postautor: Krzysztof » 2006-09-07, 10:30

dopiero epoka Renesansu i potem wiek XVIII przyniosly zapasc higieny

polecam poczytac:

Kultura Polski sredniowiecznej X-XIIIw., Jerzy Dowiat, Bronislaw Geremek, Tadeusz Lalik, Stanislaw Trawkowski, PIW, Warszawa 1985 z prac Instytutu Historii PAN Czesc I - Kultura bytowa, rozdzial - Ubior i higiena osobista

w Polsce tak jak w calej polnocnej i wschodniej europie byly i laznie i banie

W sredniowieczu uwazano, ze zaniedbanie higieny jest niedobre dla ciala i ducha, a jako rzecz od Boga jest "swiete" i nalezy o nie dbac. Sa tez wizerunki pokazujace balie i ablucje w warunkach domowych, popularne sa przedstawienia umywalek w domach tak wiec ludzie nie zyli w brudzie i tak samojak dzis to czy ktos smierdzi i jest brudny zalezalo tylko i wylacznie od rozumu danej osoby i jej zamoznosci.

co do mycia sie to juz od sredniowiecza uzywano mydlnicy, ktorej przelamane klacze po potarciu pieni sie jak mydlo mozna spokojnie umyc tez tym wlosy wykorzystac tez mozna oczyszczony korzen.
Odwarem z tego specyfiku mozna prac nie tylko siebie ale takze swoje ciuszki np. z welny i lnu. prano odziez takze w lugu uzyskiwanym z popiolu zalanego wrzatkiem.
Popiol drzewny z woda goraca to lug dodaj do tego tluszcz zwierzecy i gotuj dalej uzyskasz mydlo.

o lazni etc kapielach:

Jana Dlugosza Roczniki..., t. I, ks. 2, s. 289
Kronika wielkopolska, 118, s. 259
Zycie codzienne w miastach slaskich XIV i XV wieku", Opole 1991 Jan Drabina (profesor UJ)

W pismach muzulmanskich jest tez wzmianka o tym, ze Prorok czyscil zeby za pomoca drewnianego patyczka, dodatkowo wymienia sie kiedy nalezy czyscic zeby - 5 razy dziennie i przed i po kazdym posilku.
zreszta sunna zajmuje sie kazdym aspektem higieny - bardzo zreszta dokladnie opisujac rozne ludzkie wydzieliny, wiadomo, ludy arabskie w sredniowieczu znane byly z zamilowania do czystosci, zreszta uwarunkowania klimatyczne wymagaly takiego postepowania, tak samo zydzi maja swoje pojecia oczyszczania ciala

toalety:
http://news.bbc.co.uk/2/hi/health/2960146.stm

co do spraw kobiecej higieny:
Wilhelma z Lorris i Jana z Meun "Powiesci o Rozy":
" Niech dba,jak grzeczne dziewcze, aby
izba wenery czysta byla.
Niewiasta przeciez jest roztropna,
niech pajeczyna wiec usuwa,
skubiac ja, palac albo golac
tak, by i mech tam nie pozostal."
i to jest do faktu ze na wiekszosci miniatur przedstawiajacych nagie kobiety w lazni panie rzeczywiscie sa wygolone

a dopiero XVIII wiek zaprowadzil nowe obyczaje kapielowe:
Czcigodny Ks. Jedrzej Kitowicz utrzymuje ze kapiel uwazano za tak niebezpieczna dla zdrowia, ze po wyjsciu z kapieli i wytarciu sie "botuchem" (z niem. - recznik kapielowy),delikwent na caly dzien kladl sie do lozka aby przeczekac bezpiecznie "pokapielowe oslabienie organizmu".


a teraz o PERFUMACH I HIGIENIE:

Najstarsze perfumy, i najwspanialszy zapach swiata. "Woda Krolowej Wegier" - pierwsze alkoholowe perfumy w historii powstaly dzieki Polce. - Elzbiecie Krolowej Wegier (1305-1381). Corka Wladyslawa Lokietka Krola Polski z dynastii Piastow w wieku 15 lat poslubila Karola Roberta Andegawenskiego krola Wegier, ktory zmarl w 1342 r. Jej 16 letni syn Ludwik, pozniejszy krol Polski zasiadl na tronie Wegier. Bardzo blisko zwiazana z synem, Elzbieta pelnila role ministra spraw zagranicznych, byla regentka zdobytych ziem. (takze Polski od 1370 r.) Znana w calej Europie wiele podrozowala uzywajac zycia, strojow, perfum, kosmetykow i mezczyzn az do ostatnich lat. Brak zrodel historycznych, ktore okreslalyby moment powstania recepty "Wody Krolowej Wegier". Zgodnie z legenda przekazal ja Elzbiecie tajemniczy mnich - pustelnik ... Pierwsza publiczna prezentacja "Wody Krolowej Wegier" - jak dzis powiedzielibysmy - promocja - miala miejsce w 1370 roku na dworze francuskim Karola V Madrego (1338-1380), znanego ze swego zamilowania do zapachow. Chociaz daty historyczne, legendy i dokumenty nie wyjasniaja szczegolow powstania "Wody Krolowej Wegier" wiadomo na pewno, ze byl to produkt znany w calej Europie przez wiele stuleci i do czasu pojawienia sie Wody Kolonskiej w 1727(1742?) roku. "Nr 1" na listach zapachow i lekow stosowanych na dworach calego owczesnego swiata. Jak wiele wyrobow opartych na ziolach i olejkach eterycznych, Woda Krolowej Wegier byla i moze byc dzisiaj nie tylko nosnikiem zapachu, ale cennym lekiem. I nim byla przede wszystkim w sredniowieczu. Najcenniejszy opis jej wlasciwosci zawiera "Pharmacopeia Londoniensis" F. Culpepera z 1683 roku: "Woda ta (a raczej nalewka) jest godna podziwu przeciw wszystkim przeziebieniom i powodowanych wilgocia chorobom glowy, apopleksji, epilepsji, zawrotom glowy, letargowi, paralizowi, chorobom nerwow, reumatyzmowi, skazom, skurczom konwulsjom. Utracie pamieci, tepocie, spiaczce, sennosci, gluchocie, szumom w uszach, zaburzeniom widzenia, koagulacji krwi, bolom glowy powodowanym flegma i humorami. Pokonuje bole zebow, bole i slabosci zoladka, zapalenie oplucnej, brak apetytu i zle trawienie, obstrukcje watroby, sledziony, jelit i macicy. Przyjmuje i konserwuje naturalne cieplo. Odnawia zdolnosci i funkcje ciala, nawet w starosci (tak mowia). Niewiele jest remediow dajacych tak wiele dobrych efektow. Podawac wewnetrznie w winie lub wodce, przemywac nia skronie, wdychac nozdrzami". a tak dla ciekawych odtworzono te perfumy i mozna je kupic ....za "jedyne" 1600 zl za 6ml. :grin: W Egipcie faraonow nie znano wprawdzie perfum w ich dzisiejszej formie, tzn. opartych na alkoholu, jednak juz wtedy substancje zapachowe odgrywaly olbrzymia role. Preparowano je w postaci badz to srodkow do okadzania, badz tez masci i balsamow. To Egipcjanie jako pierwsi wykorzystali je do praktyk religijnych. Uzywano ich do namaszczen przedpogrzebowych, ofiar skladanych bogom oraz ceremonii oczyszczajacych. Receptury perfum i aromatow milych bogom mial objawic Egipcjanom Tot, bog madrosci i pisarzy. Kaplani szybko zdali sobie sprawe z tego, ze produkcja aromatycznych pomad i olejkow nie tylko dla bogow i zmarlych, ale takze dla zywych moze przynosic wysokie dochody. Okolo 2000 roku p.n.e. kaplani przeksztalcili swiatynie w prawdziwe pracownie perfumeryjne. Na poczatku klientami tych swoistych perfumerii byli jedynie faraoni i bardziej znaczacy dworzanie. Jednak zwyczaj uzywania perfum szybko sie upowszechnil, przede wszystkim ze wzgledu na odswiezajace dzialanie niektorych zapachow, bardzo pozadane w goracym i suchym klimacie Egiptu. Kobiety uzywaly pomad i wonnych olejkow do codziennych zabiegow higienicznych, pielegnacji urody, a takze jako swoistych afrodyzjakow. Mezczyzni wykorzystywali zapachy podczas codziennych kapieli. Trzeba pamietac, ze czystosc i higiena dla starozytnych Egipcjan mialy ogromne znaczenie. Na tylach ich domow znajdowaly sie pomieszczenia do obmywania ciala. Zwyczajem bylo mycie sie zaraz po przebudzeniu oraz przed glownymi posilkami i zaraz po nich. Po umyciu nacierano sie pachnacymi balsamami. Brzydkie wonie kojarzone byly z nieczystoscia i grzechem, a przez obmywanie ciala mozna bylo osiagnac oczyszczenie duszy. Zapotrzebowanie na olejki o wlasciwosciach odswiezajacych bylo tak duze, ze stalo sie przyczyna pierwszego strajku w historii ludzkosci. Do tego celu uzywane byly kadzidla. Okolo 1330 roku p.n.e. zolnierze faraona zastrajkowali domagajac sie w ten sposob od wladcy aromatycznych pomad i balsamow. W Gracji: Zapachy mialy dla starozytnych Grekow szczegolne znaczenie, wierzyli oni bowiem, ze wszystkie substancje aromatyczne pochodza od bogow. Wedlug mitologii greckiej to bogini milosci Afrodyta perfumowala sie jako pierwsza. Jednakze w krotkim czasie jednej z jej nimf udalo sie skrasc ten boski delikates i przekazac go smiertelnikom... Grecy przejeli praktyki Egipcjan, wzbogacajac je jednak o nowe produkty zapachowe i zwiekszajac zakres ich uzycia zarowno do celow religijnych, jak i codziennych. Grecy niezwykle chetnie i obficie, korzystali z pachnidel. Do dobrego tonu nalezalo naoliwienie i namaszczenie ciala po kapieli, a takze przed posilkiem. Traktowano to jako zabieg higieniczny, a zarazem przyjemnosc. Szczytem elegancji dla Greka z VI wieku p.n.e. bylo uczeszczanie do lazni publicznych. Po zanurzeniu sie w wielkiej okraglej wannie wypelnionej goraca woda namaszczano sie aromatycznym balsamem - innym dla kazdej czesci ciala: na przyklad olejkiem z palmy smarowano klatke piersiowa, mieta ramiona, tymiankiem nogi, a majerankiem wlosy. Przeciwnicy tego zwyczaju, wsrod nich Sokrates, uwazali, ze swiadczy to o zniewiescieniu. Grecy nie zapominali rowniez o tych, ktorzy odeszli. Ciala zmarlych skrapiano wonnosciami, a do grobow, razem z innymi osobistymi przyborami, wkladano flakonik z pachnidlem. Zapachy wykorzystywano rowniez w celach leczniczych. Rzym: Rzymianie, pod wplywem starozytnego Wschodu i Grecji, rowniez cenili egzotyczne wonnosci. W okresie republiki obywatele Rzymu korzystali z perfum z umiarkowaniem, natomiast w czasach imperium wszyscy uzywali pachnidel z przesada. Aby zneutralizowac przygniatajacy ciezar dusznego lata w Rzymie i pozbyc sie nieprzyjemnych zapachow zapelnionych amfiteatrow, w czasie zawodow sportowych i przedstawien teatralnych fontanny w teatrach i wokol nich rozpylaly perfumowana wode. Nawet zwykly obywatel smarowal pachnacymi olejkami nie tylko siebie, ale takze swoje konie i psy srednio trzy razy na dzien. Cesarz Neron kazal pokrywac gruba warstwa platkow rozanych posadzki w kazdej komnacie swojego zlotego palacu. ok. 65 n.e. W czasie przyjec w oficjalnej sali jadalnej na gosci nieprzerwanie splywaly z sufitu pachnace kwiaty, a z dyskretnie ukrytych srebrnych rurek tryskala perfumowana woda. Obywatele Rzymu cenili rowniez lecznicze wlasciwosci perfum, a sprzedawcow pachnidel kojarzono czesto z medykami lub aptekarzami i nadawano im zaszczytne tytuly ze wzgledu na ich umiejetnosci. W hierarchii zajmowali miejsce zaraz obok lekarzy. Arabia: Wraz z poczatkiem upadku Cesarstwa Rzymskiego i nadejsciem chrzescijanstwa, ktore zabronilo uzywania perfum ze wzgledu na ich rzekome zmyslowe dzialanie, w duzym stopniu zanikla znajomosc perfum w Europie. To Arabowie utrzymali przy zyciu sztuke ich komponowania. Bedac niekwestionowanymi znawcami przypraw korzennych, wymyslili aparat do destylacji i udoskonalili sam proces destylowania. Powszechne stosowanie pachnidel w panstwach arabskich bylo zwiazane z suchym i goracym klimatem tamtych regionow. Balsamy i olejki eteryczne chronily przed promieniami slonecznymi i wysuszajacym, pustynnym wiatrem, mialy rowniez dzialanie oczyszczajace zarowno cialo, jak i ducha. Najbardziej rozpowszechniona byla woda rozana, ktora stosowano do oczyszczania swiatyn i domow, perfumowania dywanow, mebli, a takze ubran. Oprocz tego woda rozana sluzyla po prostu do mycia; zwyczajem bylo wspolne mycie rak przed jedzeniem. Pod koniec uczty niewolnicy ponownie wnosili w specjalnych naczyniach wode rozana, ktora goscie mogli odswiezyc dlonie i twarz. Mezczyzni ponadto wcierali ja sobie w brode. Koran, podstawa organizacji swieckiej i koscielnej swiata islamskiego, wychwala wszelkie wonnosci, zachecajac wiernych do ich uzywania zarowno dla wlasnej przyjemnosci, jak i w celach religijnych. Niezwykle aromaty mialy towarzyszyc ludziom nie tylko na ziemi, mialy byc rowniez jedna z nagrod po smierci. Prorok Mahomet zwykl mawiac, ze ponad wszystko kocha dzieci, kobiety i zapachy. Trzeba bylo wypraw krzyzowych do Ziemi Swietej, azeby Europa odzyskala utracona radosc, jaka daje won perfum i odkryla, do czego sluzy mydlo. Europa: Swiat chrzescijanski musial czekac az do XII wieku, zanim ponownie uznano zalety pachnidel i zaczeto stosowac je dla przyjemnosci, ze wzgledow higienicznych oraz przeciw zarazie i gnilnym wyziewom. Mimo ze zakres praktyk pielegnacyjnych byl znacznie skromniejszy niz w czasach starozytnych, wciaz popularne byly kapiele w wodach kwiatowych i wonne olejki do namaszczania cial. Sredniowieczne pieknosci skrapialy perfumami klejnoty i stroje, uzywajac do tego celu kropidel podobnych do tych, jakich uzywano podczas uroczystosci koscielnych. Pierwszym rozpowszechnionym kosmetykiem stala sie woda rozana, ktora stosowano do odswiezania i mycia rak. Wielu jednak unikalo kontaktu z woda, traktujac to jako swoista kare dla ciala za popelnione grzechy lub jako dobrowolne umartwianie sie. Niejedna swieta byla dumna z tego, ze nigdy nie umyla rak, o reszcie nawet nie wspominajac... Z czasem Wlochy urastaja do rangi europejskiego centrum przemyslu perfumeryjnego. Do waznych portow, takich jak Wenecja, zawijaly statki z Dalekiego Wschodu, wypelnione drogocennymi skladnikami do wyrobu perfum. Piekny wloski renesans skrywal jednak brudna tajemnice - poziom higieny osobistej byl niezwykle niski nawet w porownaniu z okresem sredniowiecza. Wode uwazano wtedy za siedlisko dzumy i cholery. Coraz trudniej przychodzilo tuszowanie zapachu wlasnego ciala, pachnidla staly sie wiec prawdziwa obsesja. Kobiety, mezczyzn, a nawet zwierzeta i przedmioty spryskiwano lub smarowano ciezkimi odzwierzecymi zapachami, takimi jak pizmo, ambra i cybet. Dopiero w 1370 roku sporzadzono pierwsza wode na bazie alkoholu - slynna Wode Krolowej Wegier. Poddani krolowej Elzbiety uzywali tej wody przede wszystkim jako toniku do twarzy oraz leczniczo - jako srodka do odswiezenia i uspokojenia zmeczonego ducha. Kobieta odpowiedzialna za przeniesienie stolicy dobrego smaku do Paryza byla Katarzyna Medycejska. Po slubie z francuskim krolem Henrykiem II (1533) zabiera ze soba do nowej paryskiej siedziby swoich prywatnych kompozytorow perfum. Oczywiscie nie mogli oni wziac ze soba kwiatow i ziol z Toskanii, dlatego natychmiast po przybyciu rozpoczeli poszukiwania roslinnosci rownie pieknej i bujnej jak w ich ojczystym kraju. Odnalezli ja w okolicach Grasse. W ten sposob powstalo prawdziwe citA(C) des parfums, ktorym Grasse pozostaje do dzis. Kolejny okres niebywalego powodzenia perfum przypada na wiek XVII. Wlasciwie mozna tu juz mowic o istnym szalenstwie, tradycyjnie juz odwrotnie proporcjonalnym do troski o czystosc osobista. Wonnosci mialy za zadanie glownie tlumic odor niemytych cial. Na dworze Krola Slonce (1638-1715), jak nazywano Ludwika XIV, pudry i wody zapachowe pokrywaly juz nie tylko twarze, ale i peruki dworzan. Sfery arystokratyczne ulegly slepej modzie na perfumowane rekawiczki. Perfumowanie ich wynikalo poniekad z koniecznosci - ze wzgledu na prymitywne metody garbowania, rekawiczki wydzielaly bowiem nieznosna won. Dwor Ludwika XV (1710-1774), prawnuka Ludwika XIV, jeszcze bardziej zaslynal z umilowania perfum. Wersal nazywano dworem perfumowanym, poniewaz codziennie skrapiano tu wonnosciami nie tylko ciala dworzan, ale rowniez ich stroje, wachlarze oraz meble. Jakby tego bylo malo, krol dodatkowo wymagal, by kazdy dworzanin codziennie nosil inny zapach, a kazda komnata perfumowana byla osobnym rodzajem perfum. Wynalazkiem prawdziwie rewolucyjnym w XVIII wieku, oznaczajacym przelom w historii perfumiarstwa, byla woda kolonska. Tej odswiezajacej kompozycji zlozonej z rozmarynu, kwiatu pomaranczy, bergamoty i cytryny uzywano jako dodatku do kapieli (z ktorej w tym stuleciu korzysta sie coraz czesciej), w plukankach do ust i przy lewatywie. Przyjmowano ja doustnie, rozpuszczona w winie lub w kostce cukru, a takze w postaci zastrzykow czy plastrow. Gdy wyperfumowana szlachta, z Ich Krolewskimi Mosciami Ludwikiem XVI i Maria Antonina w pierwszej parze, traci glowy na gilotynie, stosowanie pachnidel staje sie synonimem zla. Rewolucjonisci widza w perfumach symbol ekstrawagancji i rozrzutnosci. Perfumowanie sie, bez wzgledu na gloszone hasla libertA(C), fraternitA(C) i egalitA(C), moze kosztowac kazdego obywatela lub obywatelke glowe. chyba wystarczy? :)


a jak cos jeszcze wyszperam to dorzuce :)
Mow sobie - jestem juz ostatni.

Przechowuj kazdy swiata smak.

Tylko postaraj sie wysledzic

Kul przeznaczonych Tobie lot.

Tys kot, a kto to moze wiedziec

Co wie i o czym mysli kot?

Awatar użytkownika
Anika
Posty: 53
Rejestracja: 2006-05-10, 16:06

Postautor: Anika » 2006-09-07, 10:48

Dziekuje Krzysztofie za bardzo ciekawe informacje.
O "Wodzie Krolowej Wegier" slyszalam, wiem gdzie mozna je nabyc i nawet mialam taki pomysl ale nie bylam swiadoma, ze ich cena jest az tak zawrotna...
no coz to wole juz chyba pistolet niz perfumy :)
Jest wojna, są straty....

Kto pije,pali i batem wali ten nie ma robali :)

Awatar użytkownika
Krzysztof
Posty: 199
Rejestracja: 2006-02-09, 17:51

Postautor: Krzysztof » 2006-09-07, 10:52

jak bedziesz chciala historyczne perfumy np wcieralne albo mydlo historyczne to moge ci sprzedac, tylko wczesniej musisz powidziec zebym ladnie to wurobil :)
tak przy okazji to juz od roku uzywam tylko takiego historycznego recznie robionego mydla :) i jest lepsze niz wiekszosc teraz robionych "recznie" mydel chocby z mydlarnii
Mow sobie - jestem juz ostatni.

Przechowuj kazdy swiata smak.

Tylko postaraj sie wysledzic

Kul przeznaczonych Tobie lot.

Tys kot, a kto to moze wiedziec

Co wie i o czym mysli kot?

Awatar użytkownika
Anika
Posty: 53
Rejestracja: 2006-05-10, 16:06

Postautor: Anika » 2006-09-07, 11:11

hihihhi
No jasne ze na takie pachnidlo mam chrapke ale tylko jesli nie kosztuje tyle co slawetna "Woda...."
Zreszta nad linia zapachowa tez bym chciala miec jakas kontrole :D
Dzieki :wink:
Jest wojna, są straty....

Kto pije,pali i batem wali ten nie ma robali :)

Awatar użytkownika
Krzysztof
Posty: 199
Rejestracja: 2006-02-09, 17:51

Postautor: Krzysztof » 2006-09-07, 11:14

zapachy niestety sa dosc proste bo wg przepisow wychodzi np roza albo czysty jasmin albo bez :)
Mow sobie - jestem juz ostatni.

Przechowuj kazdy swiata smak.

Tylko postaraj sie wysledzic

Kul przeznaczonych Tobie lot.

Tys kot, a kto to moze wiedziec

Co wie i o czym mysli kot?

Awatar użytkownika
Anika
Posty: 53
Rejestracja: 2006-05-10, 16:06

Postautor: Anika » 2006-09-07, 11:17

Dam sie pociac za jasmin wlasnie.... :D
Jest wojna, są straty....

Kto pije,pali i batem wali ten nie ma robali :)

Awatar użytkownika
TomaszRejf
Administrator
Posty: 2215
Rejestracja: 2007-01-11, 11:59

Postautor: TomaszRejf » 2006-09-07, 11:30

Krzysiu bardzo prosze o podanie zrodla tego eseju.
pozdrawiam
Tomasz

Grace
Posty: 110
Rejestracja: 2010-12-11, 19:49

Postautor: Grace » 2006-09-07, 11:30

A ja za bez...
Jak sie bawic to z muzyczka :)



Ciemno wszędzie, goopio wszędzie

nic nie było, nic nie będzie... ;)

Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 90
Rejestracja: 2006-03-20, 09:27

Postautor: Sebastian » 2006-09-07, 12:47

bez czego ?

Grace
Posty: 110
Rejestracja: 2010-12-11, 19:49

Postautor: Grace » 2006-09-07, 13:24

- A kawka z mleczkiem czy bez?
- A skad ty wezmiesz bez o tej porze roku...
:lol:

sorki za offtopic :)
Jak sie bawic to z muzyczka :)



Ciemno wszędzie, goopio wszędzie

nic nie było, nic nie będzie... ;)


Wróć do „Kultura i inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron